Via Ferrata w Liptov “Dwie Wieże” na Słowacji

Via Ferraty na Słowacji były nam obce do września 2019 roku.  Spędzając tydzień w Tatrach Słowackich dowiedzieliśmy się, że powstała nowa Via Ferrata w Liptovie z nakręconymi 9 drogami w skali B-D. Mając sprzęt ze sobą, odbywając rozmowy z lokalsami wleźliśmy i my – pierwsi Polacy 🙂


Krótka klasyfikacja Via Ferrat

Dla tych, którzy nie wiedzą czym są Via Ferraty króciutko opowiem a resztą można doczytać u wszystko wiedzącego wuja google. Via Ferraty to nic innego jak kupa żelastwa przytwierdzona do skał. Charakteryzują się swoistym zapachem metalu, chłodem stali oraz wytrzymałością tytanu. Żleazne drogi różnią się między sobą trudnościami, które opisywane są najczęściej cztero- i sześciostopniową skalą trudności, i tak:

A – Ferrata b. łatwa

Ten stopień przeznaczony dla rodzin z dziećmi. Szlak prowadzony jest zazwyczaj szlakami wymagającymi uwagi a trudniejsze fragmenty wspomagane są stalowymi linami, klamrami albo stopniami.

B – Ferrata łatwa

Podobnie jak wyżej z tym, że teren jest bardziej wymagający. Długie spacery.

C – Ferrata trudna

Na tej ferratce warto już a nawet wymagane jest posiadanie szpeju tzn. lonży i czasami kasku, W bardziej skalistym terenie warto zabezpieczyć łepetynę. Te drogi wymagają już sprawności fizycznej i siły. Część odcinków wymaga siły bica 😀 a no i głowa musi być odporna na ekspozycję. Bicie serca przyspiesza.

D – Ferrata bardzo trudna

Bije coraz szybciej, bo na tej ferracie nie dość, że są ekspozycje, to i siła jak i kondycja muszą być na wysokim poziomie. 

E – Ferrata skrajnie trudna

Tutaj serce łomocze jak szalone i to nie z powodu długiego przebywania na ekspozycji i wysokości ale dlatego, że Wasz bicek mocno pracuje, nogi wysoko są zadzierane, pot leci po plecach wprost do dupy a technika wspinaczki jest podstawowym skilem który będzie towarzyszył przez całą trasę. Do trudniejszych odcinków może być wymagana lina i szpej do zjazdów.

F – Ferrata dla ekspertów!

Tutaj bardzo dobra kondycja i znajomości technik wspinaczkowych idą w parze. Razem musicie tworzyć nierozłączne Trio!

Z kolei skala czwórkowa opisywana jest numerycznie od 1 do 4, gdzie 4 oznacza extrimum.

A więc do rzeczy….

Jak pisałam wyżej, na Słowacji do połowy 2019 roku występowały tylko 3 ferraty z czego dwóch w ogóle bym nie ośmieliła się nazwać ferratami (mowa o Słowackim Raju oraz HZS). W sierpniu otwarto kolejną, która notabene góruje nad resztą słowackich dróg i chyba zacznę od niej, bo pomimo deszczu na samą myśl o tych widokach, serce bije mi szybciej, a to dlatego, że jest poprowadzona nad pięknym morzem drzew, a po deszczu, gdy ziemia paruje możecie poczuć się jakbyście byli na mięciutkiej chmurze, hen wysoko.

Do docelowego miejsca mieliśmy mniej więcej 50 km a więc z rana był czas na spokojne śniadanko, pakowanie i suszenie namiotu.

Żuczek znalazł kilka podgrzybków, które zwieńczyły dzisiejsze śniadanie. Po raz pierwszy nie była to jajówa a tosty francuskie z grzybkamiBez jaj nie ma wyjazdów pod namioty!!!. Może nie być prysznica, toalety ale jajówa musi być!

mniaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam…. A wy macie swoje poranne, campingowe specjały?

Liptovské Revúce – Via Ferrata “Dwie wieże”

  • nazwa: Dwie wieże
  • skała: wapień dobrze trzyma
  • ilość dróg: 9
  • czas przejścia: 2 – 3 h
  • stopień trudności: od B do D
  • długości odcinków: od 20 do 70 m
  • wysokość: 800 m
  • dostępność trasy: od 15.06 do 31.01
  • punkty przepięciowe rozmieszczone co 40 cm
  • wymagany podstawowy sprzęt ViaFerratowy + dobre buty najlepiej z vibramem.

Via Ferrata Liptovske Revuce składa się z 3 skalnych wież, gdzie wyraźnie dominują dwie, połączone ze sobą mostami linowymi. Prawdopodobnie  mieliśmy zaszczyt być pierwszymi polakami na tej ferracie, bo o tym, że jest otwarta, dowiedzieliśmy się następnego dnia, od przesympatycznego pracownika kempingu Trusalova, Pana Jana.  świetny gość, który co chwilę wtrąca “hej” 😀 Niestety nie było w necie dokładnej lokalizacji ale na szczęście, jak to w małych miejscowościach, żyją wszechwiedzące chłopy, takie co  z piwkiem stoją pod sklepem. Oni wiedzą zawsze wszystko! I zazwyczaj chcą tylko pogadać. Babeczka, którą zaczepiliśmy podpytała Panów i nas tam zawiozła. Od tak ludzka życzliwość. Bardzo mili ci Słowacy. 

Via Ferrata Dwie wieże Słowacja

Póki co, nie powstał parking, a auto trzeba zostawić na polanie koło boiska. W czasie, gdy leje i jest błotniście, problem z wyjazdem gwarantowany 😀 

Żeby dojść do Viea Ferraty Dwie Wieże trzeba iść w krzuny między drzewa, wydeptaną ścieżką, która na pewno w sezonie 2020 zostanie dobrze oznaczona. My troszkę błąkaliśmy się po lesie ale za odgłosami uderzania lonżą o metalowe klamy doszliśmy do celu. Na podejściu pod Dwie Wieże na pewno pojawia się krople potu na plecach a czas dojścia to coś koło 15-25 minut.

Nie jestem w stanie opisać trudności poszczególnych dróg Ferraty w Liptovie, ponieważ  były one jeszcze nieoznakowane.  Jedynie co, to napompowanie bicka może poświadczyć skalę trudności. Na pewno trasy są mocno eksponowane i tym co mają zawroty głowy w drodze na Śnieżkę, odradzam . 

Via Ferrata Liptov Słowacja

Z najwyższego punktu ferraty roztaczają się piękne widoki na okoliczne wzgórza parków narodowych Niskie Tatry, Wielkiej Fatry, które są oddzielone rzeką Revuca.


Byliście na Ferracie Dwie wieże w Liptovie? Jeżeli tak to jakie macie wrażenia po przejściu jej? Było warto czy uważacie może, że zmarnowaliście czas? 

Mo Nika

Zerknij i tu :)

Okrakiem przez Tatry – Rohacze w krainie hranolek i kofoli

Okrakiem przez Tatry – Rohacze w krainie hranolek i kofoli

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *